XII PMP: Tak wędrowali na „pięćdziesiątce”

DSC_0497

Kamilowi Przybyle z Dąbrowy Górniczej przebiegnięcie trasy 50-kilometrowej ze Sławniowic na Polanę Kucharskiego zajęło niecałe 7 godzin i zrobił to najszybciej spośród wszystkich uczestników tegorocznego rajdu. Z pewnością byłby szybciej, ale nie znał trasy i na słabiej znakowanych odcinkach czerwonego szlaku gubił się.

Kamilowi deptał po piętach Robert Wencel z Kędzierzyna-Koźla, weteran prudnickich rajdów długodystansowych, który na metę dotarł kilkanaście minut po Kamilu. Jako trzeci pojawił się Łukasz Sadowczyk, również z Kędzierzyna-Koźla (to też weteran), a za nim pierwsza kobieta, prudniczanka, Katarzyna Gwiazdoń.

Zapraszam do zapoznania się z czasami przejść uczestników PMP 50km (plik PDF ma dwie strony).

6 responses to this post.

  1. Posted by Jurek K. on 14 Wrzesień 2014 at 15:26

    No i po maratonie. Trochę smutno.
    Właściwie nie ma się do czego przyczepić. Organizacja super. Nalewka rewelacyjna. Smalec pyszny. Obsługa b.miła. Czuwający na trasie Roman. Na szczęście pogoda się nie sprawdziła i nie padało. Aura akurat dla Maratonu. Dziękuję wszystkim, którzy pomogli przy organizacji PMP szczególnie Prezesowi Józkowi, Red. Nacz. Andrzejowi, wiceprezesowi Romanowi, pięknym kobietom i przystojnym panom z obsługi.
    Gratuluję wszystkim, którzy ukończyli PMP oraz dziękuję za wspaniałą atmosferę na trasie.

    Odpowiedz

  2. Posted by pbc on 14 Wrzesień 2014 at 22:50

    Wygląda na to, że to Rajd Weteranów.🙂

    Odpowiedz

  3. Posted by Kasia on 16 Wrzesień 2014 at 14:18

    Było super ! .Gratulacje dla wszystkich co doszli do mety, a szczególnie dla ostatniego . Znalazłam srebrny krzyżyk na polnej drodze przed Bodzanowem. Czy to ktoś z naszej ekipy zgubił ?

    Odpowiedz

  4. Galeria zdjęć PMP jest ciągle aktualizowana. Dochodzą nowe zdjęcia.

    Odpowiedz

  5. Posted by pbc on 17 Wrzesień 2014 at 21:57

    Niby stare, znajome trasy, niby nic nowego, a jednak czeka się na ten dzień. Niby niespecjalna pogoda, niby błoto, ale jednak człowiek ładuje sobie akumulatory do pełna. Zadowolony, uśmiechnięty, dotleniony. Bo siła PMP to ludzie, zarówno organizatorzy, obsługa punktów kontrolnych, jak i uczestnicy. Poznałem wielu wspaniałych ludzi uczestnicząc w PMP. To dzięki temu towarzyskiemu aspektowi PMP jest tak wyjątkowym wydarzeniem. Dzięki Szybkiej Kasi, Rączemu Cezaremu, Gładkiemu Andrzejowi, Cukierkowemu Romkowi, i wielu, wielu innym ciekawym człapakom. W sumie to jeśli ktoś idzie na taką imprezę, to musi być osoba niezwykła.

    Odpowiedz

  6. wzruszyłem sie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: