III Rajd Prudnik – Pradziad: Cel – zdobyć szczyt przed dwudziestą!

IMG_7702

Tegoroczny rajd pieszy z Prudnika na Pradziad szczególnie zasłużył sobie na miano ekstremalnego. Uczestnicy jednodniowego wypadu musieli zmagać się z prawie 60-kilometrową trasą, stromymi podejściami, trudnymi zejściami oraz… czasem.

Ten ostatni element rajdu organizowanego przez oddział PTTK w Prudniku wydawał się być najistotniejszy, bo chodziło nie tylko o to, aby przejść we własnym tempie drogę z Prudnika na najwyższy szczyt Jesioników, ale zrobić to w wyznaczonym przez organizatora czasie – do godz. 20.00.

Najtrudniejsza z trudnych

Na starcie w PrudnikuNa dodatek tegoroczna trasa odbywającego się od trzech lat rajdu była najtrudniejsza spośród dotychczasowych i – zdaniem niektórych uczestników – bardziej wymagająca od Jesenickiej 60. Ostatnim „problemem” trasy było to, że po drodze nie było punktów kontrolnych, a szlaki prowadziły wyjątkowo odludnymi rejonami pozbawionymi miejsc, gdzie można byłoby uzupełnić prowiant i napoje inne niż woda ze źródeł.

42 osoby pojawiły się na starcie rajdu w prudnickim parku (to frekwencyjny rekord imprezy). Po zapisaniu się, odebraniu ulotek i mapek oraz instruktażu komandorów rajdu Romana Gwoździa i autora tego tekstu, w obecności prezesa oddziału PTTK Józefa Michalczewskiego, grupa ruszyła w trasę. Jako ostatni – o godz. 5.53 wybiegł Dawid Tkacz, który pokonał trasę na szczyt najszybciej, bo w ciągu 7 godzin i 27 minut, dokładając do tego szlak do Vrbna pod Pradziadem i zaliczając łącznie 81,8 km.

Im dalej, tym trudniej

Przy Studenim potokuTuryści mieli do pokonania trasę, której trudność rosła wraz z pokonywanymi kilometrami – od łagodnych stoków Okopowej koło Prudnika, przez bardziej wymagające zbocza Solnej Góry, po trudne podejścia na Koberštejn i pasmo Orlika. Wydawałoby się, że po przekroczeniu poziomicy 1100 metrów na zboczu Łysej Góry (Lysy vrch) i przejściu 45 km będzie już tylko „trochę” pod górę. Nic bardziej mylnego, zmęczonych turystów czekało bowiem strome zejście na wysokość 600 m do wsi Běla, to był prawdziwy test wytrzymałości stawów kolanowych.

850 metrów w górę

W Běli, 10 km przed końcem trasy należało pojawić się o godz. 17.00. Ta godzina bowiem gwarantowała, że wędrowiec mógł w wyznaczonymi czasie dojść na szczyt Pradziada. Ale czy na pokonanie 10 km trzeba aż 3 godzin? – zapyta ktoś. Mając za sobą 50 km, a przed sobą przewyższenie rzędu 850 metrów w pionie, odpowiedź jest oczywista. Ten najbardziej wymagający odcinek całej trasy prowadził w większości dnem doliny Studenego potoku, na którym znajduje się Wysoki Wodospad, objęty ochroną przyrody jako rezerwat i nazywany „jesenicką Niagarą”. Największy w tym paśmie górskim wodospad liczył pierwotnie 45 m wysokości i w XIX w. został rozbity na kaskady. Dziś podzielony na części i nieco zarośnięty nie robi takiego wrażenia, jak na starych pocztówkach. Po wydostaniu się w pocie czoła na Svyčarnę pozostał ostatni, łagodny, choć dłużący się asfaltowy odcinek trasy do wieży na Pradziadzie.

Pamiątkowy dyplomNa szczyt udało się dotrzeć aż 33. osobom, również dzięki temu, że część turystów ominęła zejście do Běli, wybierając trasę na skróty i z mniejszymi przewyższeniami przez przełęcz Vidly, ale też z koniecznością zdobycia trudnego podejścia na Małego Dziada przez Černik.

Wśród zdobywców były takie osoby, którym w ubiegłym roku nie udało się wejść na szczyt, a tym razem osiągnęły zamierzony cel, na przykład Marek Wisła z Prudnika. O pierwszym zdobywcy Pradziada – Dawidzie Tkaczu już było. Jako drugi wszedł na szczyt – w stylu turystycznym – 59-letni (!) Ryszard Smogór z Prudnika, który stawił się u bram wieży równo po 12 godzinach marszu, o godz. 17.25. Pięć minut później zameldowała się na górze Katarzyna Gwiazdoń z Prudnika. Jako czwarta zdobyła szczyt Anna Lach z Opola (godz. 18.00), której miałem przyjemność towarzyszyć. Tu warto dodać, że na 42 uczestników, 16 to panie, z czego 12 zaliczyło szczyt. Brawo! Osiem osób uczestniczyło we wszystkich dotychczasowych edycjach rajdu.

W imprezie wzięli udział turyści z Łąki Prudnickiej, Niemysłowic, Nowego Browińca, Prudnika, Racławic Śląskich, Nysy, Opola, Chróściny Opolskiej, Obornik Śląskich, Raciborza, Łomnicy. W rajdzie uczestniczyła zorganizowana prudnicko-nyska grupa harcerzy z Hufca ZHP Nysa.

Zdobywcy Pradziada 2013

Rajd odbył się dzięki organizacyjnej pomocy redakcji „Tygodnika Prudnickiego”.

ZDOBYWCY PRADZIADA 2013

1. Dawid Tkacz (13.20) **

2. Ryszard Smogór (17.25) ***

3. Katarzyna Gwiazdoń (17.30) **

4. Anna Lach (18.00) ***

4. Andrzej Dereń (18.00) ***

6. Magdalena Lubaszka (18.10) **

7. Dawid Przyszlak (18.13) ***

8. Jarosław Maciuch (18.15)

9. Stanisław Przyszlak (18.16) ***

10. Paweł Maciuch (18.21) **

11. Marek Wisła (18.48)

12. Izabela Czabaj (19.05)

12. Paweł Bochenek (19.05) ***

14. Łukasz Polak (19.12)

15. Grzegorz Gaura (19.23)

15. Jakub Jedynak (19.23)

15. Grzegorz Nowacki (19.23)

15. Wojciech Kowalski (19.23)

15. Łukasz Czarnecki (19.23)

15. Ewelina Czarnecka (19.23)

15. Karol Kołodziejczyk (19.23)

22. Mariusz Jedynak (19.26)

23. Roman Gwóźdź (19.29) ***

24. Stanisław Stadnicki (19.34) ***

24. Monika Ilnicka (19.34)

24. Teresa Ilnicka (19.34)

27. Bożena Lyko (19.35)

27. Anna Brzozowska-Zięba (19.35)

27. Julita Zapotoczna (19.35)

27. Jadwiga Zapotoczna (19.35)

27. Urszula Haliczyn (19.35)

32. Mateusz Furman (19.44)

32. Mateusz Łapiak (19.44)

* – wielokrotność udziału w rajdzie ze zdobyciem szczytu

Lista uczestników III Rajdu Prudnik – Pradziad: Paweł Bochenek, Anna Brzozowska-Zięba, Izabela Czabaj, Ewelina Czarnecka, Łukasz Czarnecki, Andrzej Dereń, Mateusz Furman, Grzegorz Gaura, Wiesława Gaura, Katarzyna Gwiazdoń, Roman Gwóźdź, Urszula Haliczyn, Monika Ilnicka, Teresa Ilnicka, Jakub Jedynak, Mariusz Jedynak, Karol Kołodziejczyk, Bartosz Konsorski, Wojciech Kowalski, Anna Lach, Katarzyna Lelek, Magdalena Lubaszka, Bożena Lyko, Mateusz Łapiak, Jarosław Maciuch, Paweł Maciuch, Grzegorz Nowacki, Cezary Olechno, Paweł Paściak, Łukasz Polak, Dawid Przyszlak, Stanisław Przyszlak, Ryszard Smogór, Stanisław Stadnicki, Kacper Szewczuk, Dawid Tkacz, Krzysztof Urbański, Marek Wisła, Maria Zapała, Jadwiga Zapotoczna, Julita Zapotoczna.

Linki:

GALERIA FOTOGRAFII (fot. Paweł Bochenek, Andrzej Dereń, Anna Lach, Stanisław Stadnicki)

RELACJA NA PRUDNICKA.PL

PRZEBIEG TRASY (Paweł Bochenek)

INFORMACJA NA RACLAWICE.NET

ŚLAD GPS I RELACJA DAWIDA PRZYSZLAKA

9 responses to this post.

  1. Posted by Staszek on 19 Sierpień 2013 at 22:27

    Jestem z siebie dumny, a to dlatego, że po raz kolejny🙂 moje zdjęcie znalazło się jako tytułowe🙂

    Odpowiedz

  2. Posted by Kasia on 20 Sierpień 2013 at 07:49

    Rajd był super! Podoba mi się , że jest taki „dziki” , Gratuluję naszemu prudnickiemu ultramaratończykowi . Super czas!
    Może Dawid by coś napisał o swoim wyczynie. Jak mu się biegło z ciężkim plecakiem ? Ile litrów płynów poszło ?

    Odpowiedz

  3. Posted by Paweł Bo. on 20 Sierpień 2013 at 17:14

    Wcale nie było tak trudno. Z roku na rok jestem mniej zmęczony na Pradziadku.😉

    Odpowiedz

  4. Posted by Paweł on 23 Sierpień 2013 at 12:14

    Cześć! Mam pytanie. Kto dojeżdza do Tułowic? Czy znacie jakieś namiary? Kochani, szykuje mi się praca w Tułowicach i szukam transportu. Jest to firma Neo Plus Technology. Potrzebują goscią do kontroli jakości. Mój: telefon 664 092 660, e-mail p_lenartowicz@hotmail.com.

    Odpowiedz

    • Posted by Paweł Bo. on 24 Sierpień 2013 at 22:58

      Ale to chyba zły adres. To nie tablica ogłoszeń, Pawle. Poza tym zbyt wąskie grono odbiorców, pomijając adekwantość Twego wpisu do tematu. Życzę jednak powodzenia.

      Odpowiedz

  5. Posted by Dawid T. (prudnicki Kilian Jornet) on 25 Sierpień 2013 at 12:42

    24.08.2013 r. – Transgraniczny Bieg Uliczny – Głuchołazy:
    http://www.endomondo.com/workouts/235712481/6801569

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: