PMP 2012: Plakat i regulamin

Plakat i regulamin Prudnickiego Maratonu Pieszego 2012 to owoc ubiegłotygodniowego spotkania z komandorem rajdu Józefem Michalczewskim. Zachęcam do zapoznania się z nimi, a co bardziej uprzejmych proszę o popularyzację w swoich środowiskach, ewentualnie wydruk i powieszenie plakatu. Fotografia Pawła Bochenka przedstawia Staszka „Zdobywcę” Stadnickiego podczas ubiegłorocznego PMP.

PLAKAT PMP

REGULAMIN PMP

44 responses to this post.

  1. Posted by Czarek ( cezaryol ) on 20 Sierpień 2012 at 17:48

    Trasę 50 km można by nazwać „Sentymentalną”🙂 Wiele razy przechodziliśmy te odcinki przy różnych okazjach ( za wyjątkiem fragmentu granicznego ). Ale podoba mi się, mimo, że niektórzy na odcinek z Opawskiej chaty na BK wrócą w pierwszą sobotę października.

    Odpowiedz

  2. Posted by Staszek on 20 Sierpień 2012 at 18:34

    Rozumiem, że jak ktoś chce jechać autobusem to przelewa 30zł? Wpisowe 5zł i 25 autobus – tak?

    Odpowiedz

  3. Cezary, niestety wybór tras powoli nam się kończy. Inni organizują swoje imprezy na atrakcyjnych odcinkach szlaków, stąd wolę je, niż inne trasy, np. asfaltowe, tylko dlatego żeby było inaczej. Myślę również, że osoby które brały udział w Jesenickiej 60 na najdłuższej trasie, będziemy mogli policzyć na palcach jednej ręki. Dla zdecydowanej większości będzie to nowość. No i plus dla PMP, że u nas co roku jest inaczej🙂 Przepraszam za ten argumentacyjny samozachwyt, ale trzeba bronić swego.

    Odpowiedz

  4. Korekta: kto to jest „Staszak” ?

    Odpowiedz

  5. Posted by Czarek ( cezaryol ) on 20 Sierpień 2012 at 21:20

    Ale ja nie krytykuję trasy, tylko porównuję ją do przebytych odcinków przy różnych okazjach. Tak jak napisałem, trasa jest ok, a w dodatku cieszę się, że w przeciwieństwie do Rajdu Prudnik-Pradziad kończy się nieco niżej🙂 Jedyny problem dla mnie, to pora, więc obok nazwy „Sentymentalna” na swój użytek zapamiętam jako „Bezsenna”🙂

    Odpowiedz

  6. Wiem, że nie krytykujesz, przecież napisałeś, że Ci się podoba. Cezary, z tą bezsennością chyba nie będzie tak źle, musisz tylko pójść spać z kurami.

    Odpowiedz

  7. Posted by Czarek ( cezaryol ) on 20 Sierpień 2012 at 21:50

    No pewnie. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie i wezmę udział, to w przypadku gdybym centrum województwa miał reprezentować samodzielnie ( a to się może zdarzyć ), wtedy pewnie znów skorzystam z nowej prudnickiej inwestycji lub ewentualnie noclegu na wysokości … 1005 m.n.p.m.

    Odpowiedz

  8. Posted by Dawid T. (prudnicki Usain Bolt) on 21 Sierpień 2012 at 00:46

    Proszę o rezerwację jednego miejsca;D

    Odpowiedz

  9. Posted by Czarek on 21 Sierpień 2012 at 08:32

    Dlaczego leżące? Powinno być „biegnące”.

    Odpowiedz

  10. Posted by Maciek Kustra on 21 Sierpień 2012 at 09:29

    Jest jakies ograniczenie co do liczby uczestnikow? jaka moze wystartowac?

    Odpowiedz

  11. Posted by Jurek on 21 Sierpień 2012 at 19:05

    Cieszę się, że będę mógł kolejny raz uczestniczyć w PMP i spotkać sympatycznych ludzi.
    Informuję, że informację o maratonie umieściłem na początku wakacji na stronie maratonypolskie.pl (na dzień dzisiejszy jest już ponad 500 „wejść”),
    link: http://www.maratonypolskie.pl/mp_index.php?dzial=3&action=5&code=21783&bieganie
    Do zobaczenia na trasie.
    Pozdrawiam Jurek

    Odpowiedz

    • Jurek, już cieszę się z Twojej obecności. Ze statystyk na blogu wynika, że prawie codziennie ktoś zagląda na informację o PMP na stronie maratonypolskie.pl. Tak więc dzięki za promocję!

      Odpowiedz

  12. Posted by Staszek on 21 Sierpień 2012 at 21:11

    To teraz ode mnie. Wg mnie trasa jest świetna i nie mogę się doczekać. Sam miałem przeboje z chorobą, to odcinek Jesenickej jest dla mnie nowy. Boję się tylko, że 5:30 to będzie trochę ciemno. Dziś słońce wzeszło o 5:49, a co dopiero za 2 tygodnie. PS. Mając na myśli wschód słońca mam na myśli czas kiedy połowa tarczy słońca jest nad horyzontem. Z ciekawości wstanę jutro o 5:30 to zobaczę jak będzie z widocznością.

    Odpowiedz

    • Będzie ciemno, ale jak ktoś się boi marszu w takich warunkach to wystarczy, że przesiedzi na starcie kilkanaście minut i będzie miał jasno. Miesiąc później startuje Zlatohorski Treking o pół godziny później (6.00) i też będzie ciemno na początek.
      Zdecydowaliśmy się na szybszy start ze względu na dłuższą niż zwykle trasę – 55 km. 5 km to jednak dodatkowa godzina marszu. Poza tym nie chcemy, żeby maruderzy kończyli marsz po zmroku😉
      Ale nie będzie źle, w końcu bardziej będzie z górki niż pod górkę.

      Odpowiedz

    • Posted by Dawid T. (prudnicki Usain Bolt) on 21 Sierpień 2012 at 23:44

      Zawsze można też zaopatrzyć się w latarkę czołową lub jakąkolwiek inną, by oświetlić sobie drogę na początku trasy.

      Odpowiedz

    • Posted by Dawid T. (prudnicki Usain Bolt) on 22 Sierpień 2012 at 11:22

      Ja takową zawsze mam przy sobie. Nawet wtedy, gdy zakładam, że i tak wrócę do domu grubo przed zmrokiem.

      Odpowiedz

  13. Posted by Czarek ( cezaryol ) on 21 Sierpień 2012 at 21:39

    Przewidujesz uczestnictwo maruderów?🙂

    Odpowiedz

  14. Posted by Czarek ( cezaryol ) on 21 Sierpień 2012 at 21:55

    Faktycznie, przyczyny maruderstwa mogą być różne :-):-):-) Jakoś tylko jedna przyczyna mi teraz przychodzi na myśl :-):-):-)

    Odpowiedz

  15. Posted by Staszek on 22 Sierpień 2012 at 10:10

    O 5:30 rano widoczność na chwilę obecną jest ok, jest jasno🙂

    Odpowiedz

  16. Posted by Czarek ( cezaryol ) on 22 Sierpień 2012 at 19:07

    Jam to, nie chwaląc się, uczynił: http://www.rychlebskehory.cz/ – patrzcie na Aktuality.
    To w związku z apelem o rozpropagowywanie imprezy🙂

    Odpowiedz

  17. Posted by Czarek ( cezaryol ) on 22 Sierpień 2012 at 22:12

    Prowadzący serwis był tak uprzejmy, że zamieścił informacje w aktualnościach i napisał, że życzy nam udanej wędrówki i świetnej pogody.Przed chwilą wysłałem też informację o czeskiej wersji plakatu,

    Odpowiedz

  18. Posted by Paweł on 26 Sierpień 2012 at 10:54

    Do zobaczenia na szlaku!

    Odpowiedz

  19. Posted by Dawid T. (prudnicki Usain Bolt) on 26 Sierpień 2012 at 22:49

    Przebiegałem dzisiaj koło głazu z plakatu, na którym dumnie stoi Staszek…

    Odpowiedz

  20. Posted by Paweł on 27 Sierpień 2012 at 18:17

    Sztaszek „Zdobywca” mały, głaz duży …

    Odpowiedz

  21. Proponuję nadać głazowi imię – Staszek. Ku pamięci potomnych🙂

    Odpowiedz

  22. Jak to by było po angielsku? Staszek’s Stone? Po czesku: Kamen Staška.

    Odpowiedz

  23. Posted by Czarek on 28 Sierpień 2012 at 10:23

    A nawet Staškův kámen

    Odpowiedz

  24. Masz rację, teraz trzeba to zapamiętać.

    Odpowiedz

  25. Od teraz punktem honoru prudnickiego piechura będzie mieć zdjęcie na Sztaszkowym Kamieniu🙂

    Odpowiedz

  26. Myslę, ze nazywanie tego kamienia inaczej niż po czesku lub polsku (ze względu na narodowość jego Zdobywcy) nie ma większego sensu.

    Odpowiedz

  27. Posted by Dawid T. (prudnicki Usain Bolt) on 31 Sierpień 2012 at 02:29

    Święty kamień;)

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: