Na małego busa już prawie komplet

Do poniedziałku, do wieczora (23.07.) na busa II Rajdu Prudnik – Pradziad zapisało się 8 osób, jeszcze jeden turysta i będzie komplet w małym busie. Ostatnie dni zapisów (28 lipca) to walka o nieco większy autobusik na bodajże 19 osób. Koszt miejsca w busie to 30 zł. Można też zrezygnować z busa i wracać pieszo🙂, zorganizować własny transport lub nocować na miejscu.

Pojawiła się też szalona :) propozycja (takie kochamy!) przejścia trasy w obie strony. Osoby zainteresowane proszone są o kontakt z pomysłodawcą – Wojtkiem Bandurowskim.

Przypominam, że na busa zapisujemy się w sklepie PTTK przy ul. Kościuszki 56 w Prudniku lub pieniądze przelewamy na konto PTTK (dane do przelewu są dwa wpisy niżej).

15 responses to this post.

  1. Posted by Czarek ( cezaryol ) on 23 Lipiec 2012 at 20:24

    Jutro w pierwszej sesji przychodzącej elixir, tj. prawie w samo południe rachunek PTTK ma zostać uznany kwotą 60 zł. Więc mały bus już raczej trzeba wyeliminować.Ale po informacji o propozycji przejścia trasy w obie strony zaczynam zastanawiać się nad wpłatą – przynajmniej swoją… Po kliknięciu na „Wojtkiem Bandurowskim” pojawia się facebook, do którego nie mam dostępu i na razie nie będę miał, więc może parę słów więcej na temat pomysłu w komentarzach albo w inny sposób?

    Odpowiedz

  2. Posted by Staszek on 23 Lipiec 2012 at 21:00

    🙂 ja osobiście do propozycji przejścia tam i powrót podchodzę bardzo sceptycznie, czemu wyraz dałem na FB. Zaznaczyłem jednak pomysłodawcy, że jak mu się to uda, to będę pierwszy, który złoży gratulacje.

    Odpowiedz

  3. Posted by Czarek ( cezaryol ) on 23 Lipiec 2012 at 21:08

    Pomysł sam w sobie nie jest zły, a wręcz interesujący. Chciałbym tylko poznać ewentualne szczegóły, tj. czy marsz bez przerwy, czy z dłuższym odpoczynkiem na Pradziadzie lub pod, czy ewentualnie powrót zmodyfikowaną trasą, żeby po kilkunastu godzinach nie maszerować tymi samymi odcinkami itp. Nie mówię, że się palę do tego pomysłu, bo przejście w granicach 60 kilometrów tez daje dużą przyjemność. W tym roku nie wyszedł Twardziel🙂, zrezygnowałem w ostatniej chwili z Beskidzkiej Wyrypy i chyba się nie wybiorę na Przejście Kotliny, bo chyba nie chce mi się po raz drugi iść przez 40 godzin🙂, więc ta setka z półmetkiem na Pradziadzie jest do ewentualnego rozważenia.

    Odpowiedz

  4. Posted by Staszek on 23 Lipiec 2012 at 21:12

    Problem w tym, że szczegółów nie ma, padł sam pomysł🙂 no i jak wiadomo – to największy problem😛 – choć była uwaga, żeby zacząć na Pradziadzie🙂 i w nocy, dzień wcześniej i wejść z nami😛

    Odpowiedz

  5. Posted by Czarek ( cezaryol ) on 23 Lipiec 2012 at 21:16

    A ja myślałem, że coś jest skrystalizowane🙂 Jednak pomysł rozpoczęcia na Pradziadzie z półmetkiem w Prudniku mi osobiście nie odpowiada. Wkurzający byłby marsz pod górę po wcześniejszym przebyciu 50 kilometrach i w dodatku, gdy pozostali uczestnicy są wypoczęci🙂

    Odpowiedz

  6. Autor pomysłu (z całym szacunkiem do niego) jest osobą która ma tysiąc myśli na minutę. No i obstaję w wersji: po primo nie dojdzie do skutku a jesli juz to bez hepi endu.

    Odpowiedz

  7. Myślę, że Wojtek się nie obrazi: bandurowski@prudnik.eu. To on jest pomysłodawcą, natomiast Dawid T. wyraził zainteresowanie dołączeniem. Pomysł padł wczoraj (niedziela). Na maila wysłałem Ci Cezary treść rozmowy na Facebooku na ten temat. Sam ocenisz.

    Odpowiedz

  8. Posted by Czarek ( cezaryol ) on 23 Lipiec 2012 at 21:44

    Dziękuję za maila. Już zapoznałem się z przebiegiem dyskusji. Ale „między słowami” wydawało mi się, że Dawid i Wojtek chyba nastawiają się na bieg, więc ja odpadam. Zauważyłem też, że pomysł półmetku w Prudniku pochodził od Ciebie Andrzeju. Trochę podchwytliwe🙂

    Odpowiedz

  9. Posted by Dawid T. (prudnicki Usian Bolt) on 24 Lipiec 2012 at 00:32

    Zabiorę głos w obliczu tak żarliwej dyskusji;p Tak więc: na fejsie wyraziłem sprzeciw wobec pomysłu Andrzeja jeśli chodzi o jego propozycję zorganizowania przejścia w schemacie Pradziad-Prudnik-Pradziad, tj. wyjście z Wojciechem z wieczora poprzedzającego oficjalny dzień rajdu np. zeszłoroczną trasą i dołączenie do Was z rana, jak rozpoczniecie. Mnie się pomysł Andrzeja za bardzo nie podoba. Po wtóre, jeśli już wezmę udział (w ostatnich dniach miesiąca lipca będę wiedział, czy biorę udział na 100% i to Wam podam do wiadomości), to piszę się na trasę 120km z Wojciechem z Prudnika: 1. propozycja: z Wami tam i z powrotem nocą zeszłoroczną trasą. 2. propozycja moim zdaniem lepsza, chociaż wiem, że Andrzej by się nieco wściekł: Tam z wieczora na Pradziada zeszłoroczną trasą i powrót tegoroczną trasą, by po drodze minąć się z Wami. 3. propozycja: przesunięcie całego rajdu na noc, tj. nocny rajd; wtedy z rana byśmy z Wojciechem wracali sobie np. zeszłoroczna trasą do Prudnika. Pierwsza propozycja byłaby lepsza, bo byśmy na własnej skórze doświadczyli trasy tegorocznej od właściwej strony. Pewnie i tak za późno na przesuwanie oficjalnego rajdu na wieczorne i nocne godziny, nie?
    Mam nadzieję, że wbrew prognozom Mirka do realizacji pomysłu Wojciecha wypali i pokonamy traskę. Ja bym walczył do końca. I myślę, że dałbym radę. Setka z HAKI-em pokazała, że stać mnie na wyczyny. Szczerze nie wiem, czy byśmy biegli z Wojciechem. Całej drogi to raczej nie dałbym rady przebiec. Musiałbym trochę pomaszerować. Myślałem o tym, by nie robić na szczycie, czy gdziekolwiek będzie połowa drogi przerwy dłuższej niż 30 min., bo potem bardzo źle się ruszyć…
    Cezary: załóż konto na fejsie…
    Mirek: zapisz się na Pradziada. Dasz radę. Tyle co Ty z wózkiem pokonujesz dzień w dzień, to chyba żaden z nas nie pokonuje i bez niego;)

    Odpowiedz

  10. Posted by Czarek ( cezaryol ) on 24 Lipiec 2012 at 00:37

    Hm. Czyli jednak z elementami biegu… Chyba pójdę w jedną stronę.
    Nie bardzo chcę zakładać konta na fb, bo czasem niewłaściwi ludzie wysyłają zaproszenia ( A przynajmniej tak słyszałem🙂 )

    Odpowiedz

  11. Posted by Dawid T. (prudnicki Usian Bolt) on 24 Lipiec 2012 at 00:44

    Jeszcze coś… Bardziej dla Czarka. Co drugi dzień biegam sobie po ok. 14-15 km (trza to w końcu zmierzyć). Z ul. Kościuszki 30 wzdłuż parku miejskiego i małpiego gaju, przez stare lipy i dęby niebieskim szlakiem, mijam prochownię, aż do skrętu niebieskiego szlaku na pomnik Eichendorffa, dalej do Dębowca ścieżką rowerową, przed domem sołtysa w lewo, potem na rozwidleniu w prawo, niebieskim pod górkę do parkingu z miejscem na grilla w Dębowcu, dalej za tą wiatą koło grilla ścieżka leciutko pod górkę (w lewo), potem z górki i w prawo do granicy państwa Prudnik-Jindrichov. Następnie w lewo żółtym szlakiem wzdłuż słupków granicznych (prawie) Doliną Marii i leśnymi drogami do kurników, potem w lewo przez Rozdroże pd Trzebiną na Polanę Kucharskiego (oczywiście niebieskim szlakiem) i potem niebieskim (i czerwonym) koło Franciszkanów i asfaltem do Prudnika przez Park Miejski. Meta przy ul. Kościuszki 30.
    Czas (średnio): 1h 18 min. Mój rekord czasowy na tej trasie jak na razie to 1h 13 min. 40 s. Biegam o różnych porach dnia i nocy;p
    A dziś o godzinie 21:27:45 zakończyłem w Parku Miejskim pokonywanie niebieskiego szlaku (zresztą tam też rozpocząłem, albowiem szlak tam się też zaczyna). Wystartowałem o 19:50:15. Wynika stąd, że niebieski szlak (przewodniki podają, że ma 17,5 km długości) pokonałem biegusiem w 1 h 37 min 30 s. Cały czas biegłem. Raz musiałem przeskoczyć zwalone w poprzek drogi drzewo, pokłułem się pokrzywami. Trasa nie nadaje się na bieganie w lub po deszczu. W wielu miejscach zarośnięta (np. koło oczyszczalni zarośla sięgały mi do połowy żeber). Oszlakowanie na drzewach, słupach dobre. Ogólnie da się biec non stop. Na przyszły raz spróbuję pokonać ją w odwrotnym kierunku. Tymczasem pojutrze mam w planach mam przebiegniecie szlaku żółtego (19,5 km), a potem planuję przebiec w całości 37 km odcinek głównego szlaku sudeckiego im. Orłowicza Głuchołazy-Prudnik. Także tego, szerokiej drogi;)

    Odpowiedz

  12. Posted by Dawid T. (prudnicki Usian Bolt) on 24 Lipiec 2012 at 02:46

    Jeszcze nic dokładnie nie wiadomo;) A fejs jest spoko. Wystarczy, że po założeniu konta pozmieniasz ustawienia prywatności i nikt Cie nie znajdzie…

    Odpowiedz

  13. Posted by Czarek ( cezaryol ) on 24 Lipiec 2012 at 09:40

    No, przy takim treningu Dawid, to możesz 4 sierpnia odrobić kilkuletnią normę trasy Prudnik-Pradziad🙂

    Odpowiedz

  14. Ja się na nikogo nie wściekam Dawid, przynajmniej w temacie „włóczykijstwa”😉 To jest Wasza inicjatywa i trzymam za Was kciuki, choć w momencie jej upubliczenia byłoby dobrze, żeby doszła do skutku. Powinniście też już jakoś sprecyzować swoje plany, bo czasu zostało niewiele, a być może są osoby, które zechcą pójść/pobiec z Wami. Jeśli nie, to zapraszam do udziału w rajdzie na zasadach ogólnych, wszyscy dobrze wiedzą, że 55 km w górach też daje w kość i nie będzie lekko. A jak ktoś będzie na górze tryskał jeszcze energią, to może wracać pieszo do Prudnika, albo dalej.

    Jeszcze jedno chciałbym przypomnieć. Ten rajd to przede wszyskim wyprawa, wycieczka z przygodą, a nie żadne zawody. Żeby mi czasem ktoś nie wyskoczył z hasłem, że na trasie nie ma punktów kontrolnych, napojów, ciasteczek, bananów, a na mecie medali, pucharów, nagród rzeczowych i masażystek. Poza tym jest pełna dowolność, można biec, iść na nogach lub rękach, można wędrować w grupie lub indywidulanie, z przodu lub z tyłu. Byle tylko dotrzeć na Pradziada do godz. 20.00 lub – jeśli to możliwe – szybciej. Zawsze też można zrezygnować na trasie i zaczekać na powrotnego busa. Trudno, może uda się następnym razem.

    Odpowiedz

  15. Proponuję, aby organizator „wywiesił” listę uczestników wyprawy na Pradziada.

    yyyyy…. to nie bedzie jedzonka po drodze i pucharów i medali i …. eeeeee szkoda🙂

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: