Obrazek z ubiegłorocznego Prudnickiego Maratonu Pieszego jest tłem dla plakatu IX PMP. Fotografię zrobiła Ania Dereń na punkcie kontrolnym koło Wieszczyny, a przedstawia wędrowców na trasie 50-kilometrowej.
Plakat można powiększyć klikając na obrazek obok albo TUTAJ.

Wysłany przez Dawid T. w dniu 30 Sierpień 2011 o 21:10
Super jest ta traska jesenicka (50 km) tegorocznego IX PMP- sam przeszedłem na lajcie w 08:45 h… Rewelacja… Ino denerwujący jest ten asfalt (momentami za długo trzeba nim iść- np. do Jindrichowa)- ale tu chodzi przecież i o wysiłek ;D Rzeczywiście, można się zapodziać na cyklotrasie w polu za zamkiem w JiIndrichowie… Na szczęście pomogli mi życzliwi ludzie, którzy sobie w okolicy spacerowali… Pogoda dzisiaj wprost zachęcała do wycieczki- nie paliło słońce wiał lekki, chłodny wiatr… I piękne widoki gór były… GORĄCO POLECAM TEGOROCZNĄ 50.!!!!
Wysłany przez aderen w dniu 31 Sierpień 2011 o 06:26
Witam! Ale w PMP weźmiesz udział?
Co do oceny trasy zgadzam się, “organizacyjnie” też przeszedłem i mam podobne odczucia. Przed trasą rowerową za Jindřichovem będzie punkt kontrolny, gdzie będzie udzielany instruktaż na temat dalszej trasy, dodatkowo będzie wyjaśnione w opisie trasy, że na skrzyżowaniach na cyklotrasie trzeba iść według zielonych strzałek (są namalowane farbą na asfalcie).
Wysłany przez Dawid T. w dniu 31 Sierpień 2011 o 08:58
Oczywiście, że pójdę…
Obecnie robię sobie różne treningi kilkudziesieciokilometrowe… Po zeszłorocznym PMP mam wręcz uzależnienie od chodzenia po minimum 30 km. Bardzo żałuję, że od zeszłego roku nie mogłem wziąć udziału w organizowanych imprezach po 50-60 km, to na skutek różnorakich zajęć i obowiązków.
Czy mógłbym prosić o dokładne podanie mi (może być na maila: dawidtkacz@op.pl) trasy tripa na Pradziada z Prudnika? Było takie przejście ;p Chciałbym w przyszłym tygodniu wybrać się w tą trasę.
Wiele radości sprawił mi szlak zielony- Heřmanovice – Hranični cesta, kiedy to trzeba było przejść przez pastucha i iść pastwiskiem mijając dziwnie patrzące na mnie krowy i byczki…